Zielona Sowa
sobota, 30 marca 2013
niedziela, 18 listopada 2012
Starosc...
![]() |
![]() |
![]() |
...przyszyla mnie do loza,zablokowala kregi szyjne...jednym powiewem wiatru heh Leniuchowania czas nastal,wiec postanowilam wstawic troche moich kreacji (uszytych pod wplywem podziwu Waszej tworczosci )...tak wiec...na poczatek dwa notesiki typu metamorfozy plus tildowy kwiatek (chyba sie inaczej nazywa),zdjecia mialy byc na dole,niestety nie zapoznalam sie jeszcze z obsluga bloga,wiec...jest jak jest ;) Pierwsze podejscie do szycia i efekty mobilizujace do dalszych poszukiwan inspiracji na Waszych blogach :) Pysiole kwiatowe sle :)
piątek, 6 lipca 2012
Za barki z...technologia...
Stalo sie...dlugo,dluuugo chodzilo za mna stworzenie mojego pierwszego bloga,niestety nie starczalo mi odwagi na tak trudny(jak na laika komputerowego przystalo) skok w wirtualny swiat.Odwiedzilam wiele Waszych przecudnych blogow,podciagnelam sie w roznych technikach dzieki Wam :)Czolo schylam w podziece za tutoriale :D I tak sobie pomyslalam,ze wezme za rogi pc ;)A co mi tam :D Nie mozna sie bac wlasnego cienia hehe Bede w miare mozliwosci czasowych wkladala troche tego i owego(jak tylko wroce z wakacji)...A zatem ...zapraszam w blizszej przyszlosci do domu Zielonej sowy :) Pa-jak to mowi Alutka :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




